Hmm... A Prawo Dewizowe art. 9.6 przy zastosowaniu definicji obrotu
depozytowego z art. 2.26?
Ja bym w tej definicji trzymala sie wyraznie sprecyzowanego
pojecia: "obrot kapitalowy", co jednoznacznie precyzuje, ze
chodzi o wykonywanie operacji z udzialem kapitalu.
Operacje takie wymagaja zezwolenia, jezeli ich przedmiotem sa:
"a) czynnosci w zakresie rachunkow prowadzonych przez banki..."
"b) platnosci... transfer wartosci dewizowych... itd..."
Czyli wszelki obrot kapitalowy na rachunkach bankowych (pkt. a)
i poza nimi (pkt. b) wymaga zezwolenia, chyba, ze wykonywany
jest w swietle art.9 pkt.6 ustawy, czyli w trakcie "pobytu" za granica.
Ale jesli takiego "obrotu kapitalowego" nie ma, czyli jest
rachunek, ale ma saldo zerowe, nie ma podstaw prawnych
do karania.
Jest jeszcze jeden problem. Nie do konca wiadomo, kto za
wspomniane wykroczenia ma karac... :-)))
Moim skromnym zdaniem, jezeli przecietny Kowalski nigdzie
nie bedzie sie chwalil, ze ma pare dolarow na koncie w amerykanskim
banku, nikt nie bedzie prowadzil zadnego dochodzenia w tym
kierunku, bo szkodliwosc spoleczna niewielka, a potencjalny
zysk w postaci wymierzonej kary nie pokrywa nawet kosztow
takiej operacji... :-)))
Lidka