Przetarg na UMTS czyli test na korupcję
Wyświetlono wersję archiwalną wątku "Przetarg na UMTS czyli test na korupcję" z forum pl.biznes.banki
Jarosław Supłacz

Trzej konkurenci? : Polska Telefonia Cyfrowa ERA, Polkomtel i Centertel
jednogło nie zaczęli forsować koncepcję możliwie niskich opłat za koncesje
UMTS. Oczywi cie pod warunkiem, że licencje takie byłyby im przyznane.
Wysuwanym przez operatorów argumentem jest uzależnienie tempa rozwoju sieci
komórkowych od wydatków ponoszonych na opłaty koncesyjne. Według PTC i
Polkomtel wysokie opłaty za licencje na UMTS będą powodem niższych nakładów
inwestycyjnych i zawężenia grupy użytkowników. Czy rzeczywi cie jest taka
zależno ć, według której firma wydająca kilka miliardów dolarów opłaty
koncesyjnej miałaby z tego powodu ograniczone fundusze na optymalny rozwój
infrastruktury?

Jaka firma przewidująca kłopoty z finansowaniem projektu zdecydowałaby się
zakupić licencje? Zależno ć wielko ci nakładów inwestycyjnych na sieci UMTS
od wysoko ci opłaty licencyjnej rzeczywi cie istnieje, lecz jest odwrotna od
sugerowanej przez dotychczasowych operatorów GSM. Firma ponosząca wysokie
opłaty koncesyjne jest zdeterminowana do wyłożenia większych  rodków, w
dodatku w jak najkrótszym czasie.

PTC i Polkomtel sugerują również, że wysokie koszty licencji wpłyną na
dostępno ć UMTS wyłącznie dla nielicznej grupy odbiorców, przez co opó niony
zostanie rozwój usług telekomunikacyjnych. Dostępno ć UMTS miałaby być
ograniczona ceną  wiadczonych usług. W rzeczywisto ci wysokie koszty opłaty
koncesyjnej wprost determinują konieczno ć powszechno ci telefonii
komórkowej, jak najbardziej słuszna jest zasada duży obrót, mały zysk
jednostkowy.

Wysokie koszty opłaty koncesyjnej są determinantą szybkiego rozwoju sieci
UMTS. Operatorzy wszelkimi sposobami będą starali się maksymalizować liczbę
użytkowników korzystających z ich usług.

Koncesja UMTS jest bardzo rzadkim dobrem, które ma swoją cenę rynkową. Może
się zdarzyć, że operator zapłaci cenę, która w przyszło ci okaże się wyższa
od wcze niej oczekiwanej warto ci licencji. Wówczas przedsięwzięcie może
okazać się mniej rentowne od zakładanego, bąd  wprost deficytowe. Jest to
jednak zmartwienie wyłącznie operatora, który przyjmując warunki koncesji
jej koszt miał z góry okre lony. Nawet jeżeli operator po pewnym czasie
stwierdziłby, że przedsięwzięcie jest deficytowe nie pozostanie mu nic
innego jak polepszać jako ć, ofertę i dostępno ć usług. Tylko w ten sposób
będzie mógł minimalizować stratę. Oczywi cie, że nie można się dziwić
operatorom, że chcieliby zapłacić za koncesje jak najmniej. Jednak w
gospodarce rynkowej koncesja ma swoją cenę.

Odnosząc się do postulatów PTC i Polkomtel trzeba powiedzieć, że te podmioty
są de facto w uprzywilejowanej pozycji, posiadają już infrastrukturę GSM,
której czę ć mogą wykorzystać przy budowie sieci UMTS. Mając pewne koszty
niższe mogą licytować wyższą opłatę za koncesje. Być może jednak większe i
bardziej renomowane firmy będą miały niższy koszt całkowity, przede
wszystkim niższe koszty finansowania projektu. Koszty finansowe mogą okazać
się dla Polkomtela i PTC Era znacznie wyższe niż dla ich potencjalnych
konkurentów. Ale jest to już zmartwienie tych dwóch firm. Ponadto dla
użytkowników sieci komórkowych najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby 5
koncesji UMTS otrzymały nowe na polskim rynku podmioty.

Więcej na temat: http://www.umts.hg.pl

Pozdrawiam,

Jarosław Supłacz

KT
Opłata za koncesję to normaly podatek.
Operator zarobi tyle ile musi zarobić.
Natomiast zza koncesję płacimy my z własnych kieszeni, płacąc wyższe
rachunki za telefon. I tyle.
Ale tak to już jest w państwie socjalistycznym że państwo obdziera nas z
ostatniego grosza na każdym kroku.

Pozdrowionka.

Piotr J. Ochwal

Opłata za koncesję to normaly podatek.


Zauważ jednak, że cenę koncesji ustali minister, a wysokośc podatku w
normalnym państwie ustala parlament :-)

Ale czy Polska jest normalnym krajem???

Lechu

Opłata za koncesję to normaly podatek.
Operator zarobi tyle ile musi zarobić.
Natomiast zza koncesję płacimy my z własnych kieszeni, płacąc wyższe
rachunki za telefon. I tyle.


Wizialem takie rozporzadzenie ML, zgodnie z ktorym oplaty koncesyjne mialy
moc byc przeznaczane na rozwoj infrastruktury. w przypadku UMTSa w prawdzie
nie bedzie to takie proste, bo czesc oplaty koncesyjnej ma zostac wniesiona
zanim bydowa jakiejkolwiek infrastruktury sie zacznie. To jednak juz
calkiem osobna bajka.

Ale tak to już jest w państwie socjalistycznym że państwo obdziera nas z
ostatniego grosza na każdym kroku.


Zanim bedziesz wypisywac takie glupoty nastepnym razem to polecam
zapoznanie sie z podatkami np. w Skandynawii. Dodam, ze pod wzgledem
telekomunikacyjnym kraje skandynawskie znaczaco wyprzedzaja Europe.
Telekomunikacja rozwija sie tam bardzo szybko i preznie mimo bardzo
wysokich podatkow. Przy kwotach jakie operatorzy w skandynawii oddaja
panstwu nasze oplaty koncesyjne to nie jest nawet napiwek! W Szwecja to w
dodatku jedyny kraj, w ktorym liczba telefonow komorkowych przekracza
liczbe stacjonarnych.

Pozdrawiam.

Lechu

IT-C (http://www.it-consulting.home.pl)




[..]
Idąc dalej; jak masz zamiar porównywać Szwecje do Polski to rzuć oczkiem na
mapę fizyczną tegoż kraju. Wyjdzie Ci, że liczba telefonów na twarz w
podziale na stacjonarne i komórkowe zależy od tego jakie są  techniczne
możliwości ciągnięcia druta (przepraszam za przypadkową zbieżność nazw).
Jestem bardzo ciekawy jak wygląda taka statystyka w Polskim Beskidzie
Żywieckim.

Druga sprawa to co zyskuje operator kupując daną koncesję? Miedzy innymi
wizerunek, tak więc w stosunku do konkurencji znaczenie ma możliwość
świadczenia danej usługi ale także informacja o np. innowacyjności danej
firmy. Pamiętam swego czasu dyskusje pt. "Na grzyba Erze i Plusowi koncesja
na DCS" skoro technologia np. pozwala na tworzenie tzw, pikokomórek w GSM'ie
(a gęstość nasycenia była jednym z głównych powodów domniemanej potrzeby
użycia DCS'a). To co prawda ogólniki ale chrapka naszego (nie tylko zresztą)
Państwa na darmowe i CUDZE pieniądze jest już chyba chorobliwa.

Lechu

Idąc dalej; jak masz zamiar porównywać Szwecje do Polski to rzuć oczkiem na
mapę fizyczną tegoż kraju. Wyjdzie Ci, że liczba telefonów na twarz w
podziale na stacjonarne i komórkowe zależy od tego jakie są  techniczne
możliwości ciągnięcia druta (przepraszam za przypadkową zbieżność nazw).
Jestem bardzo ciekawy jak wygląda taka statystyka w Polskim Beskidzie
Żywieckim.


Tia.... Chyba faktycznie nie masz pojecia o telekomunikacji w Europie...
Szwecja ma jedna z najlepiej rozwinietych sieci telefonicznych w Europie.
Kablowa tez.

Druga sprawa to co zyskuje operator kupując daną koncesję? Miedzy innymi
wizerunek, tak więc w stosunku do konkurencji znaczenie ma możliwość
świadczenia danej usługi ale także informacja o np. innowacyjności danej
firmy. Pamiętam swego czasu dyskusje pt. "Na grzyba Erze i Plusowi koncesja
na DCS" skoro technologia np. pozwala na tworzenie tzw, pikokomórek w GSM'ie
(a gęstość nasycenia była jednym z głównych powodów domniemanej potrzeby
użycia DCS'a). To co prawda ogólniki ale chrapka naszego (nie tylko zresztą)
Państwa na darmowe i CUDZE pieniądze jest już chyba chorobliwa.


Widze, ze o tym co sie dzieje w Polsce tez nie masz pojecia. Era i Plus
wziely koncesje na DCS wylacznie dlatego, ze gdyby tego nie zrobily to
zgodnie z prawem musial by sie odbyc przetard na te dwie koncesje.

Plus i Era nie chcialy tych koncesji ani dla robienia sieci ani dla
wizerunku.

Pozdrawiam.

Lechu

IT-C (http://www.it-consulting.home.pl)


[...]
Tia.... Chyba faktycznie nie masz pojecia o telekomunikacji w Europie...
Szwecja ma jedna z najlepiej rozwinietych sieci telefonicznych w Europie.
Kablowa tez.

[...]
Widze, ze o tym co sie dzieje w Polsce tez nie masz pojecia. Era i Plus
wziely koncesje na DCS wylacznie dlatego, ze gdyby tego nie zrobily to
zgodnie z prawem musial by sie odbyc przetard na te dwie koncesje.

Plus i Era nie chcialy tych koncesji ani dla robienia sieci ani dla
wizerunku.


[...]

Hm... czy mam o tym pojecie czy nie to kwestia tylko tego czym się kieruję
oceniając dane przedsięwzięcie i sytuację na rynku. To o czym piszesz to
połączenie faktów i potrzeb jakie mają spółki giełdowe a jedną z nich jest
między innymi kiełbasa dla akcjonariusza. Nie chodzi mi teraz o to kto z nas
ma więcej racji "paragrafowej" bo raczej jak zwykle prawda leży po środku.

Tak więc wracając np. do Szwecji ich stan telekomunikacji to raczej wyniki
stabilnej polityki w tej dziedzinie, wcale nie twierdziłem, że jest tam
kiepska komunikacja odniosłem się tylko do jednej z przyczyn dla której
komórek jest więcej niż kabli. Chyba pokuszę się o zdobycie rzetelnych
danych z Beskidu Żywieckiego bo o ile wiem to w Zakopanym liczba komórek
jest znacznie większa niż tel stacjonarnych z góry zaznaczam, że wliczam
telefony przyjezdnych, którzy nie mogą inaczej telefonować gdyż brak
stosownej liczby łączy stałych (brakujące budki, telefony na kwaterach, w
hotelach itp.)

W tym momencie robisz coś co robi wielu naszych polityków: zależnie od
wygody podajesz dane bezwzględne lub procentowe. Goła liczba podana bez
komentarza jest taką właśnie kiełbasą.

W przypadku Ery i Plusa, gdyby przepisy ich do tego wręcz nie zmuszały
sądzę, że i tak nabyły by te koncesje z powodów które wymieniłem. Faktem
jest, że to moja subiektywna opinia (podobnie jak i Twoja).

Po co wg. Ciebie zmawiają się i dyskutują już na temat UMTS'a skoro my
obecnie dostępnej technologii nie jesteśmy w stanie dobrze skonsumować?
Dlaczego żaden operator nie powie, że tej kasy nie wywali tylko za żadne
skarby nie chce zostać tym który nie będzie miał UMTS'a (którego to skrótu
zresztą nie kuma znaczna większość posiadaczy nawet telefonów, nawet Ci co
mają komorę z WAP'em co go mało kto zresztą używa). Nie chcę krakać, ale
uważam, że WAP skończy jako zakurzony niewypał w szafie.

Lechu

Tak więc wracając np. do Szwecji ich stan telekomunikacji to raczej wyniki
stabilnej polityki w tej dziedzinie, wcale nie twierdziłem, że jest tam
kiepska komunikacja odniosłem się tylko do jednej z przyczyn dla której
komórek jest więcej niż kabli. Chyba pokuszę się o zdobycie rzetelnych
danych z Beskidu Żywieckiego bo o ile wiem to w Zakopanym liczba komórek
jest znacznie większa niż tel stacjonarnych z góry zaznaczam, że wliczam
telefony przyjezdnych, którzy nie mogą inaczej telefonować gdyż brak
stosownej liczby łączy stałych (brakujące budki, telefony na kwaterach, w
hotelach itp.)


Nie wiem czemu na sile mieszasz Szwecje i nasz Beskid Zywiecki. Jesli nawet
telefonow komorkowych jest tam wiecej niz stacjonarnych (w co osobiscie nie
wierze a danych takich oficjalnych nie zdobedziesz, bo operatorzy komorkowi
nie udzielaja informacji o udziale w rynku poszczegolnych czesci kraju) to
i tak w niczym nie mozna odniesc tego do szwecji, gdzie wskaznik il.
telefonow na 100 mieszkancow jest najzywzy w Europie! a w Polsce jedne z
nizszych (tymbardziej w Beskidzie Zywieckim). A silny rynek i stabilny w
Szwecji jest wynikiem silnej gospodarki tego kraju a ta opiera sie na takim
a nie innym modelu, ktory zaklada bardzo duze podatki (a od tego sie
zaczela dyskusja).

W tym momencie robisz coś co robi wielu naszych polityków: zależnie od
wygody podajesz dane bezwzględne lub procentowe. Goła liczba podana bez
komentarza jest taką właśnie kiełbasą.


To raczej Ty porownujesz to co Ci jest w danym momencie wygodne. Watek
zaczal sie od cen koncesji a Ty zaczoles pokazywac jak to u nas jesc zle i
jak to panstwo naklada podatki na operatorow w postaci koncesji. Podawales
przy ty, ze to cecha akurat naszego kraju, to Ci pokazalem Szwecje i inne
kraje Skandynawii, gdzie malo, ze podatki sa o wiele wyzsze to w dodatku
nie wstrzymuje to rozwoju telekomunikacji a wrecz sprzyja jej ogromnemu
rozwojowi! Problem w Polsce to nie oplaty koncesyjne, ktore sa w sumie
niewielkie lecz sposob ich wykorzystania przez panstwo - a to juz zupelnie
inna bajka.

W przypadku Ery i Plusa, gdyby przepisy ich do tego wręcz nie zmuszały
sądzę, że i tak nabyły by te koncesje z powodów które wymieniłem. Faktem
jest, że to moja subiektywna opinia (podobnie jak i Twoja).


No niezupelnie, bo ja sie telekomunikacja zajmuje zawodowo i znam oficjalne
jak i nieoficjalne stanowiska operatorow w tej sprawie. Znam szczegoly
podobnej burzy w osniesieniu do DCSa jaka mamy obecnie w sprawie UMTSa.
Roznica jest taka, ze teraz sprawa zostala bardziej naglosniona a wowczas
nie byla i mniej sie otym mowile publicznie.

Po co wg. Ciebie zmawiają się i dyskutują już na temat UMTS'a skoro my
obecnie dostępnej technologii nie jesteśmy w stanie dobrze skonsumować?


Po raz pierwszy (a liczac szybka transmisje danych oraz technologie GPRS to
juz nawet po raz drugi) jestesmy w technologiach bezprzewodowych na rowni z
Europa. Swiadczy to wylacznie o znacznie lepszej niz jeszcze 2 lata temu
kondysji naszego rynku telekomunikacyjnego. W technologiach bezprzewodowych
po prostu zlikwidowalismy dystans technologiczny jaki dzielil nas od
Europy.

Mamy dokladnie takie same mozliwosci i warunki odnosnie UMTSa co cala
reszta Europy. SPierac sie mozna jedynie odnosnie zapotrzebowana na taka
pojemnosc jaka UMTS daje. Wszelkie prognozy i wnioski z doswiadczen innych
panstw Europy pokazuje, ze za 3 lata kiedy to tak na prawde dopiero UMTS
stanie sie obowiazujacym w Europie standardem uzytkowym,  zapotrzebowanie
takie juz u nas bedzie i to nawet moze byc wyzsze ze wzgledu na to, ze nie
wykorzystalismy do konca technologii starszych, ktore wowczas zaczna byc
juz wypierane z powodu niewstarczajacych mozliwosci w stosunku do potrzeb.

Dlaczego żaden operator nie powie, że tej kasy nie wywali tylko za żadne
skarby nie chce zostać tym który nie będzie miał UMTS'a (którego to skrótu
zresztą nie kuma znaczna większość posiadaczy nawet telefonów, nawet Ci co
mają komorę z WAP'em co go mało kto zresztą używa). Nie chcę krakać, ale
uważam, że WAP skończy jako zakurzony niewypał w szafie.


A ja pamietam jak to samo mowiono kiedys o protokole HTTP, ktory jest
stosowany w Internecie do WWW. Wowczas mowiono o WWW tak samo jak dzis Ty o
WAPie. Malo, ze nie zginal to dzis wiekszosc pod slowem Internet rozumie
wlasnie WWW a prawda jest taka, ze Internet jest o wieeeele starszy niz
WWW, ktore do niedawna bylo najmlodszym zastosowaniem internetu. WAP to nic
innego jak nieco uproszczony dla potrzeb komorek protokol dostepowy do
zasobow Internetu. Osobiscie widze przed tym przyszlosc i to duza (co nie
znaczy, ze mi sie to podoba ani, ze to popieram).

Pozdrawiam.

Lechu

IT-C (http://it-consulting.pl)


[...]
| zresztą nie kuma znaczna większość posiadaczy nawet telefonów, nawet Ci
co
| mają komorę z WAP'em co go mało kto zresztą używa). Nie chcę krakać, ale
| uważam, że WAP skończy jako zakurzony niewypał w szafie.

A ja pamiętam jak to samo mowiono kiedys o protokole HTTP, ktory jest
stosowany w Internecie do WWW. Wowczas mowiono o WWW tak samo jak dzis Ty
o
WAPie. Malo, ze nie zginal to dzis wiekszosc pod slowem Internet rozumie
wlasnie WWW a prawda jest taka, ze Internet jest o wieeeele starszy niz
WWW, ktore do niedawna bylo najmlodszym zastosowaniem internetu. WAP to
nic
innego jak nieco uproszczony dla potrzeb komorek protokol dostepowy do
zasobow Internetu. Osobiscie widze przed tym przyszlosc i to duza (co nie
znaczy, ze mi sie to podoba ani, ze to popieram).


Hm.. przekonałeś mnie w części do polityczno, europejsko technicznej sfery
np. UMTS'a. Wciąż jednak, utrzymuję moją opinię na temat tego co nowego
wniesie UMTS. Nie ma wątpliwości co do tego, że technologia jest nowsza i
więcej może. Jednak równolegle mamy: GPRS działający także w GSM/DCS (a
transfer pakietowy to jest istotnie potrzebna rzecz) oraz rozwinięte systemu
typy UMS które działają także poza sieciami komórkowymi (na PC-Cię). Więc,
nie licząc entuzjastów nowinek technologicznych, jak ocenach wielkość tego
rynku? Moja próba oceny przyszłości właśnie WAP'a jest tu:

http://it-consulting.pl/html/news/20000708.htm

Nie przekonałeś mnie wywodem o HTML, bo jak powstał to nie miał konkurencji,
a obecnie mamy w sieci WWW miliony dokumentów, których nikt nie ma ochoty
"tłumaczyć" do WAP'a bo po co (czy też dla kogo? jaki ułamek posiadaczy
mobilephonów ma WAP? patrz ankieta na mojej stronie
http://it-consulting.pl). Producenci wszelkiego typu palmtopów ze
zintegrowanymi telefonami lub odwrotnie odnotowują stale rosnące
zapotrzebowanie na swoje sprzęty w wersji z wbudowaną przeglądarką WWW (mini
browser, np. Opera zrobiła takie coś jak pocketbrowser). Zaletą tego jest
to, że jak sobie strzelę takiego Palma to mam cały Internet a użytkownik WAP
ma ... no właśnie co ma?

Lechu

Hm.. przekonałeś mnie w części do polityczno, europejsko technicznej sfery


No to milo mi :-)

np. UMTS'a. Wciąż jednak, utrzymuję moją opinię na temat tego co nowego
wniesie UMTS. Nie ma wątpliwości co do tego, że technologia jest nowsza i


Ano fakt. Co do tego sie zgadzam.

Nie przekonałeś mnie wywodem o HTML, bo jak powstał to nie miał konkurencji,
a obecnie mamy w sieci WWW miliony dokumentów, których nikt nie ma ochoty
"tłumaczyć" do WAP'a bo po co (czy też dla kogo? jaki ułamek posiadaczy
mobilephonów ma WAP? patrz ankieta na mojej stronie


Ale to nie o to chodzi. Nie chodzi o to aby WAP zastepowal WWW u komorek.
To poprostu nardziny nowego protokolu, ktory daje dostep do
ponadplatformowych zasobow Interntetu dla konkretnych terminali. WWW kiedys
tez zaczynal tak od niczego. WAP teraz tak zaczyna. Nie chodzi o
tlumaczenie WWW na WAP a o to, ze w WAP mozna teraz stworzyc to czego nie
mozna bylo srobic w WWW (z WWW tez tak bylo, ze dalo mozliwosc powstania
czegos nowego).

http://it-consulting.pl). Producenci wszelkiego typu palmtopów ze
zintegrowanymi telefonami lub odwrotnie odnotowują stale rosnące
zapotrzebowanie na swoje sprzęty w wersji z wbudowaną przeglądarką WWW (mini
browser, np. Opera zrobiła takie coś jak pocketbrowser). Zaletą tego jest
to, że jak sobie strzelę takiego Palma to mam cały Internet a użytkownik WAP
ma ... no właśnie co ma?


Tyle, ze ja raczej nie widze zastosowania dla WWW w komorkach ze wzgledu na
to, ze HTMLowe strony sa stanowczo zbyt obszerne jak na obecne mozliwosci
przepustowe GSMa. Mimo wwszystko szybka transmisja danych to jeszcze nie
jest standard i nie zanosi sie aby predko sie nim stala. GPRSu jeszcze nie
ma a na UMTS trzeba bedzie jeszcze pare lat poczekac zanim zostanie
uruchomiony. Serwisy dedykowane dla komoorek w WAP to IMHO jedyna
alternetywa dla przeladowanych stron WWW. ktore przez komorke ciagnie sie
bardzo dlugo. WAP to poprostu swietne narzedzie do tworzenie niezaleznych
od operatora oraz ponadplatformowych uslug dla posiadaczy komorek.

Pozdrawiam.

Lechu

IT-C (http://it-consulting.pl)




Hej witam

O.K. Co do WAP'u proponuję zawieszenie broni 8-)) bo możemy długo. JA
proponuję by za np. pół roku pogadać o naszych prognozach 8-))

Co do GPRS to sorki ale IDEA już wprowadziła, aparaty powoli będzie można
kupowac (patrz ich strona WWW)

Tyle, ze ja raczej nie widze zastosowania dla WWW w komorkach ze wzgledu
na
to, ze HTMLowe strony sa stanowczo zbyt obszerne jak na obecne mozliwosci
przepustowe GSMa. Mimo wwszystko szybka transmisja danych to jeszcze nie


A tu...
nie ma problemu by wyfiltrować "obciążenie" stron WWW, potrafi to każda
przeglądarka. Ja osobiście też nie bardzo widzę zastosowanie WWW (także WAP
8-)) w komórkach bo niby jakie korzyści dla użytkownika? Droższy telefon,
wymagane stałe połączenie (nawet jeśli tańsze ale płatne za minutę)  mimo
wszystko mała powierzchnia wyswietlacza. A ja mam komórkę bez WAP'a co nie
przeszkadza mi mieć dostęp on-line do niezłej fury przydatnych informacji
(także przelewy w banku!!!!) przez SMS za jedyne parę groszy per operacja. A
jeszcze jedno: każda usługa dostępna poprzez SMS działa na 100% obecnych na
rynku telefonów a WAP?

Pisze o tym celowo bo o tym czy dana technologia się przyjmie czy nie
decyduje głównie popyt i popularność danego "wynalazku" a są one wynikiem
tylko poziomu zadowolenia użytkowników.

Proponuje za pół roku pogadać, moje poglądy są udokumentowane na mojej
stronie 8-))

Jeszcze raz pozdrawiam i dziękuję za konstruktywną dyskusję

Lechu

O.K. Co do WAP'u proponuję zawieszenie broni 8-)) bo możemy długo. JA
proponuję by za np. pół roku pogadać o naszych prognozach 8-))


Ok. Ale przez pol roku to sie w WAP az tak nie rozwinie.... Z reszta OT
wiec nie wazne :-)

Co do GPRS to sorki ale IDEA już wprowadziła, aparaty powoli będzie można
kupowac (patrz ich strona WWW)


Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego jak wprowadzila. Pomijajac brak
aparatow to siec dziala (i to o ile dziala) w Warszawie i to tez nie cales.
Na tej zasadzie to na precentacji UMTSa jaka zrobil Ericsson dzialalo
wiecej niz dziala w uruchomionym przez Idee GPRSie. Takie sa niestety
fakty, ze GPRSu nie ma i w tym roku bym sie go nie spodziewal.

A tu...
nie ma problemu by wyfiltrować "obciążenie" stron WWW, potrafi to każda
przeglądarka. Ja osobiście też nie bardzo widzę zastosowanie WWW (także WAP


No to w takim kontekscie WAP tez jest do niczego... WAP to nic innego jak
okrojony WWW dla potrzeb komorek z mechanizmami dostepu do innych uslug.

8-)) w komórkach bo niby jakie korzyści dla użytkownika? Droższy telefon,
wymagane stałe połączenie (nawet jeśli tańsze ale płatne za minutę)  mimo


No i wlasnie dlatego wiele osob (w tym ja) uwaza, ze dopiero przy GPRSie
WAP nabierze logiki. Ale zeby bylo smiesznie to ktos wylal juz dziecko z
kapiela, bo WAP zgodnie ze specyfikacja moze chodzic nie tyolko na stalym
polaczeniu ale takze na SMSach. Nigdzie jednak nie wdrozona WAPu na SMSach.

wszystko mała powierzchnia wyswietlacza. A ja mam komórkę bez WAP'a co nie
przeszkadza mi mieć dostęp on-line do niezłej fury przydatnych informacji
(także przelewy w banku!!!!) przez SMS za jedyne parę groszy per operacja. A
jeszcze jedno: każda usługa dostępna poprzez SMS działa na 100% obecnych na
rynku telefonów a WAP?


O co pytasz? O to czy na kazdym telefonie z WAP dzialaja uslugi oparte o
SMS? Jesli pytales o to to odpowiedz brzmi, ze tak. Przeciez kazdy aparat z
WAPem  obsluguje tez SMSy...

Pisze o tym celowo bo o tym czy dana technologia się przyjmie czy nie
decyduje głównie popyt i popularność danego "wynalazku" a są one wynikiem
tylko poziomu zadowolenia użytkowników.


W przypadku WAPu jest jedynie problem tego czy powstana serwisy. A
powstana.

Proponuje za pół roku pogadać, moje poglądy są udokumentowane na mojej
stronie 8-))


O WAPie to pogadac bedzie trzeba po upowszechnieniu sie GPRSu albo po
spadku cen WAPu do poziomu takiego jak w promocji Idei i Wprost.

Jeszcze raz pozdrawiam i dziękuję za konstruktywną dyskusję


Ja rowniez.

Pozdrawiam.

Lechu

Ktory bank - czyli bankowy tytul wykonawczy za posiadanie rachunku biezacego
większe bezpieczeństwo mBanku czyli VE jako wyCirrus
Bodajbyś Maestrem płacił.... (czyli co właściwie padło w sobotę)
PEKAO ssie, czyli jak wybrac nowy bank dla DG?
Linie kredytowe czyli jak zorganizowac troche gotowki
Expierd, czyli kody zostały odtajnione :)
Millenet - za i przeciw, czyli: Czy warto?
  • fotografowanie jako rodzaj modlitwy
  • wojciech mackowski
  • wytopienie
  • nokia 3100 kody na simlocka nie dzialaja
  • nagroda jubileuszowa
  • dioda;tranzystor
  • jaka posadzka na poddaszu
  • krazownik;pancerny
  • 25 01 2009 tom helsen ft geike arnaert home music
  • Spis wiadomości z grup dyskusyjnych ^^ Indeks