stana sie obowiazujaca w tej grupie regula...;-)
| Reklamuj w sklepie. Reklamowanie w banku służy do anulowania transakcji,
| których nie wykonałeś (ktoś podejrzał lub zgadł Twój numer karty i użył
| do kupowania). Skoro sam przyznajesz, że transakcji dokonałeś, bank nie
| ma nic do tego.
Ja tylko w kwesti formalnej.
IMO transakcja sklada sie z przekazania pieniedzy i przekazania towaru.
Towaru brak wiec nie mozna powiedziec, ze tranakcja zakupu zostala dokonana.
Dokonano tylko zamowienia, ktore nie zostalo zrealizowane i dlatego
transakcje nalezy uznac za niedokonana i nalezy ja reklamowac w banku -
patrz nizej:
Sklep - za przeproszeniem - może Cię zawsze olać i nawet z Tobą
nie dysktować - zwłaszcza jeżeli jest to sklep internetowy.
Dlatego relamacje zawsze składa się w banku, który wydał kartę.
Wówczas sklep ma obowiązek udowodnić bankowi, że prawidłowo
zrealizował transakcje, tzn. może udowodnić, że wysłał towar,
który został odebrany przez zamawiającego. Dotyczy to oczywiście
głównie sklepów internetowych i zamówień pocztowych/telefonicznych.
Oczywiście w tradycyjnym sklepie, gdzie podpisaliśmy kwitek
z terminala POS, a sprzedawca nagle odmówi nam wydania towaru
to składanie reklamacji sensu nie ma - wtedy po prostu
wzywa się policje :)
Pozdrawiam,
Sebastian Malarz
--
Pozdrowienia